Koszyk

Twój koszyk jest pusty

Koszyk

Twój koszyk jest pusty

DNI MEBLI 23-27.09.2020 | RABAT 20-50% 

SPRAWDŹ
Pracownicy JYSK w Dębicy zwycięzcy konkursu sprzedażowego

Wielka zmiana miejsc!

Data:

Kategoria: Wpisy gościnne

Tag: praca JYSK

Zgodnie z tradycją każdego roku firma JYSK organizuje konkursy sprzedażowe dla własnych sklepów. Między innymi organizowany jest konkurs, w którym nagrodą jest kilkudniowa zagraniczna wycieczka dla załogi zwycięskiego sklepu. W zeszłym roku nasi koledzy i koleżanki z Częstochowy odwiedzili Grecję. Tym razem pracownicy sklepu JYSK w Dębicy spędzili kilka marcowych dni w Lizbonie a zarząd firmy JYSK zastąpił ich w pracy.

 

Wyjazd został zorganizowany w połowie marca. W tym czasie sklep musi być otwarty dla naszych klientów, dlatego całym procesem sprzedaży zajął się zarząd firmy wspierany pracownikami różnych szczebli. Ludzie pracujący na co dzień w terenie lub przy biurkach mogli sprawdzić się jako kasjerzy, sprzedawcy czy magazynierzy. Szeroko zakrojona akcja promocyjna przyciągnęła do sklepu tłumy ludzi. Pracownicy świetnie poradzili sobie z obsługą klientów, zapewnili im fachową pomoc podczas zakupów i osiągnęli wysokie wyniki sprzedażowe. Całemu wydarzeniu towarzyszyły dobre humory i świetna atmosfera pracy. Bawili się rewelacyjnie zarówno pracownicy w Dębicy jak i w Lizbonie.

Piotr Czechowski, HR Manager

Co w tym czasie robili pracownicy sklepu w Dębicy?

12 marca: Ten dzień na długo pozostanie w naszej pamięci. Wyruszamy z Dębicy, miasta najlepszego sklepu JYSK, do Portugalii tak słonecznej, jak nasze nastroje. Lizbona przywitała nas wiatrem, który towarzyszył nam już do końca pobytu. Widać chciała się nas subtelnie pozbyć, wiedząc że największe wyzwania czekają w Dębicy. Jednak nie z nami takie numery, podróżnikami i najlepszymi z najlepszych! Sklep zaczeka. Zwłaszcza, że zostawiliśmy go w dobrych rękach.

13 marca: Rano śniadanie i wyruszamy na stadion piłkarski. Niektóre z Pań myślały, że wizyta na Estadio da Luz, domu lizbońskiej Benfiki, będzie zwyczajnie nudna, a jednak okazała się bardzo interesującym doświadczeniem i przeżyciem.  Po niezwykle pysznym obiedzie w bardzo klimatycznej restauracji ,,Klub Dzienikarzy" czekała nas podróż żółtym tramwajem linii 28, który zarezerwowany był tylko dla nas. Przepiękna architektura starej Lizbony i wąskie, niesłychanie strome uliczki naszego, europejskiego San Francisco. Dla takich chwil wart żyć! Ogromne wrażenie zrobiło na mnie największe oceanarium w Europie. Trudno słowami opisać uczucie, gdy na wyciągniecie ręki mamy rekina lub wielką płaszczkę. Można by siedzieć godzinami i wpatrywać się w ten podwodny świat morskich stworzeń.  Kolacja w Lizbońskiej Winiarni, była fantastycznym zwieńczeniem tego pełnego wrażeń dnia.

 

14 marca: Dziś znowu intensywnie, ale tak męczyć możemy się codziennie. Okolice Lizbony. Sintra, Casais i Estoril. Każde ma inny klimat. Każde inne walory. Piękne pałace i ogrody, rozległe plaże, marina, tor Formuły 1 i największe w Europie kasyno, które było pierwowzorem słynnego Casino Royal znanego z Jamesa Bonda. Tradycyjna, portugalska, domowa kuchnia w Sintrze i kuchnia fusion w Estoril. Po pysznej kolacji udaliśmy się na fantastyczny spacer brzegiem oceanu i Boca do Inferno, czyli Usta Piekieł, miejsce w którym ocean wydaje upiorne dźwięki. W końcu dotarliśmy na koniec Europy.

 

15 marca: Czas wracać, choć wcale nie mamy jeszcze ochoty. Śniadanie, spacer, pożegnanie z jednym z najpiękniejszych miast na świecie. Lecimy do domu, ale pewnie tu wrócimy wygrywając kolejny konkurs!

Agnieszka Rachwalska, Kierowniczka sklepu JYSK w Dębicy