Koszyk

Twój koszyk jest pusty

Koszyk

Twój koszyk jest pusty

DNI MEBLI OGRODOWYCH | Rabat 20-50% | Do 15.07.2020 | Rabat na meble ogrodowe i nie tylko! 

SPRAWDŹ

#JYSKpraca - Twoja pasja, nasze możliwości

Data:

Kategoria: Wpisy gościnne

Tag: praca, praca w JYSK, opinie praca JYSK

Większość naszego życia spędzamy przy obowiązkach w domu, szkole czy pracy. Prawdziwa pasja to coś co nadaje nam codziennego błysku w oku, dystansu i energii do działania. Zobacz jakie niezwykłe pasje mają nasi pracownicy!


W lutym został zorganizowany konkurs w mediach społecznościowych. Nasi pracownicy zostali poproszeni o opublikowanie zdjęcia przedstawiającego ich pasję. W JYSK poszukujemy zaangażowanych pracowników, nagradzamy i cenimy „błysk w oku”. To on powoduje, że pracujemy z entuzjazmem i uśmiechem, które pomagają pokonywać wyzwania i powodują, że w naszych sklepach jest pozytywna energia. Dlatego zdecydowaliśmy się przeprowadzić akcję, w której nasi pracownicy pokazują, jakie mają hobby. Przedstawiamy Wam zwycięzców konkursu, którzy otrzymali od firmy dofinansowanie do swojej pasji.

 

Źródło: Facebook.com, fot. Adam Wójcik


Strażak z pasją - Mateusz

„Moja pasja przede wszystkim polega na niesieniu pomocy potrzebującym w różnych zdarzeniach: wypadkach komunikacyjnych, pożarach, klęskach żywiołowych, oraz w wielu innych zagrożeniach życia i mienia człowieka. Ale jest to także praca społeczna w zakresie edukowania społeczeństwa czy to z udzielania pierwszej pomocy czy jak zachowywać się kiedy znajdziemy się w sytuacji zagrożenia życia. Jak postępować aby zagrożeń lokalnych, których w większości sami jesteśmy sprawcami uniknąć. W małych miejscowościach życie toczy się wokoło remizy. Mnie do straży zachęcił kolega, najpierw były jedno spotkanie w remizie, potem następne. W całości moja pasja zrodziła się po pierwszej akcji gaśniczej, skok adrenaliny, pomoc innym, wtedy zobaczyłem że przez swoją pracę jestem w stanie pomóc ludziom i że ludzie doceniają tę pomoc. I tak moja przygoda ze strażą trwa już 10 rok. Służba w straży daje możliwość rozwoju, poznawania nowych technologii i możliwość bezinteresownej pomoc innym. Dawanie poczucia innym, iż mogą spać spokojnie bo gdy wydarzy się coś niespodziewanego, zawsze mogą na mnie liczyć.”


Źródło: Facebook.com


Słowiański wojownik - Dalimir


„Moja pasja polega na odtwórstwie wczesnego średniowiecza kultury Słowian z okresu 8-10 wiek. Już od szkoły podstawowej interesowałem się historią wczesnego średniowiecza. Odtwórstwem wczesnego średniowiecza zajmuję się od 5-ciu lat. Czerpię z tego dużo satysfakcji i jest to też dla mnie odskocznia od normalnego codziennego życia. Zajmuję się głównie wyrobem ozdób wczesnośredniowiecznych, ale też strzelam z łuku tradycyjnego i biorę udział w walkach wojów. Ale najbardziej jestem dumny z moich wyrobów (pierścienie, bransolety, wisiory) wszystko jest wykuwane z mosiądzu. Za wygraną planuję kupić nowy miecz do walk.” Dalimir


Źródło: Facebook.com


W ciągłym pośpiechu - Mariusz


„W firmie Jysk pracuje od 4 lat obecnie na stanowisku Lidera Sprzedaży. Moją pasją jest bieganie a dokładniej biegi długodystansowe, swoją przygodę rozpocząłem 3 lata temu od zwykłego spóźnienia się na pociąg do przebiegnięcia miałem około 300 m oczywiście nie zdążyłem. Gdy dobiegłem na peron uświadomiłem sobie, że pomimo młodego wieku oraz szczupłej sylwetki moja kondycja jest w opłakanym stanie. Po dwóch tygodniach biegania na wariata pobiegłem w półmaratonie, który ledwie ukończyłem, ale uczucie przekroczenia mety i przebiegnięcia takiego dystansu jest nie do opisania i chce się tego tylko więcej! Po półmaratonie zacząłem regularnie trenować, obecnie trenuje 6 razy w tygodniu, w którym przebiegam mniej więcej 100 km, a skupiam się przede wszystkim na treningu pod dystans 10 km. Bieganie sprawia mi ogromną satysfakcję, odciąga mnie od problemów życia codziennego, uczy dyscypliny. Dzięki bieganiu poznałem mnóstwo fantastycznych osób, z którymi jestem jak w jednej wielkiej rodzinie. Jeśli chodzi o sukcesy związane z moją pasją to oczywiście dużo medali, pucharów wynik na 10km 33:23 z którego jestem bardzo zadowolony ale czy to jest najważniejsze? Odkrycie pasji, która daję mi tyle szczęścia, spełnienia i mocy do działania jest największą dla mnie nagrodą.”

Źródło: Facebook.com


Po pierwsze pomagać - Rafał


„Moja pasja to szeroko pojęta działalność społeczna. Początki mojej działalności pamiętam jeszcze ze szkoły podstawowej, gdy wraz z grupką osób organizowaliśmy zbiórkę zabawek dla domów dziecka. Jednak dopiero w gimnazjum temat rozwinął się bardziej. Wraz z piątką przyjaciół założyliśmy Grupę „Charytatywni”, w ramach której organizowaliśmy szkolne i pozaszkolne imprezy kulturalno- rozrywkowe, podczas których zbierane były środki finansowe dla ciężko chorych dzieci z naszej gminy. Po ukończeniu szkoły rozpocząłem realizację własnego programu „Razem zmieniajmy świat- Razem pomagajmy innym”, którego celem była popularyzacja dawstwa szpiku i krwi oraz transplantację narządów. W ramach programu rozpocząłem współpracę z ogólnopolskimi fundacjami i stowarzyszeniami, które pomagały przy organizacji wystaw, spotkań, warsztatów, koncertów i turniejów. Trzykrotnie odbył się „Mecz Życia”, w którym na boisku zmagali się zawodnicy po przeszczepie narządów, dawcy i biorcy szpiku oraz osoby niepełnosprawne. Impreza została doceniona przez rzecznika praw obywatelskich, ministra zdrowia i prezesa rady ministrów. W ramach programu rozpocząłem trwałą współpracę z Fundacją Śląskiego Centrum Chorób Serca, z którą współpracuje przy organizacji charytatywnej akcji „Poduszka dla Maluszka”, podczas której od 5 lat zbieramy kolorowe poduszki i środki finansowe dla dzieci przebywających na oddziałach Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu oraz w szpitalu w Oświęcimiu-jedynym szpitalu w powiecie, w którym mieszkam. Dofinansowanie mam zamiar przeznaczyć na rozwój osobisty.” Rafał